Przejdź do głównej zawartości

Mam dwadzieścia jeden lat i kocham swoje życie

Tak, to właśnie dzisiaj, dwadzieścia jeden lat temu przyszłam na świat. Tamten czas pamiętam tylko ze wspomnień rodziców, którzy zawsze mówią o powodzi i problemach z dojazdem. To właśnie w ten dzień lubię oglądać zdjęcia z czasu gdy byłam młodsza. Cieszę się, że wtedy wywoływało się cały film i zdjęcia są na papierze, bo ma to swój urok.
 *
Nie wiem czy też tak macie, ale ja wolę zapisywać swój wiek słownie, bo nie odczuwam tego, ile lat już mam. Dwadzieścia jeden to nie jest jeszcze starość, ale gdy zdam sobie sprawę jak ten czas szybko mija, to nim się obejrzę, to czterdziestka na karku jak nic.
*
Dla mnie 5 lipca to normalny dzień tygodnia, dzień jak każdy inny. Dlatego od kiedy pracuję to nie biorę wolnego. Zachowuję się jak gdyby nigdy nic i cieszę się z faktu, że o moich urodzinach wie zaledwie kilka osób. Nie wiem jak Wy ale ja wolę kilka szczerych życzeń niż składanych na siłę, bo przecież tak wypada.
Gdyby ktoś, kilka tygodni temu, zadał mi pytanie czy jestem zadowolona ze swojego życia, czy je lubię to wahałabym się z odpowiedzią. Teraz już wiem że je KOCHAM. Przez pryzmat pewnych wydarzeń oceniałam moje życie i siebie negatywnie. Myślałam, że z czasem się to zmieni, ale tak nie było. Udało mi się jedynie nabrać trochę dystansu i na tym się kończyło. Dopiero dzięki osobom, które niedawno pojawiły się w moim życiu, poukładałam sobie wszystko i jest mi o wiele lżej. Wiem, że jedna z nich na pewno to czyta, także DZIĘKUJĘ jeszcze raz, bo to dzięki Wam zmieniłam swoje myślenie.
*
Mam świadomość tego jak wiele osiągnęłam podczas mojej egzystencji. Każdy z nas ma inne priorytety, cele, które chce osiągnąć. Dla mnie sukcesem jest to, że dostałam się na studia, ukończyłam wręcz drugi rok, a średnio kilka razy w miesiącu mam ochotę je rzucić z powodu jakiegoś niepowodzenia. Moje życie to nie tylko studia, ale praca i blogowanie. Wiem, że czasem pracuję zdecydowanie za dużo i nie jest to obojętne na to jak moje życie wygląda. Obecnie jestem w momencie, gdzie udaje mi się to połączyć i jak możecie zauważyć piszę regularnie. Nie mogę jednak przypisać sobie tego tylko do mnie i mobilizacji, bo potrzebowałam solidnego kopa. Bez niego nie wiem czy by mi się to udało, a dzięki niemu zrozumiałam, że pisanie sprawia mi wiele radości. Dziękuję każdemu, kto pojawił się w moim życiu. Każdy z Was coś do niego wniósł, a dla mnie to jest niezła szkoła. Może i nie utrzymujemy już kontaktu, pojawiliście się tylko na chwilę, ale ja pamiętam o WAS, bo to dzięki Wam jestem kim jestem.
Śmiało mogę napisać, że nadszedł moment, w którym się akceptuję. Nie chodzi tu tylko o wygląd, ale też i o nabranie dystansu do tego co mówią inni. Przecież nie ważne jest to, co oni uważają, ważne jest to co sami o sobie myślimy, co MY wiemy. Ludzie nie znają nas bardziej, a jeśli budują swoje zdanie na plotkach, to nie warto marnować czasu na rozmowę z nimi i ich poznanie.

Pamiętajcie, nie oceniajcie swojego życia przez pryzmat pewnych wydarzeń. To nie tylko zbiór chwil z ostatnich tygodni czy miesięcy, a wszystkich tych lat, które przeżyliście. 
I uśmiechajcie się, bo uśmiech to najlepsza broń.

Miłego dnia,
Trzymajcie się, M.

Komentarze

  1. U mnie wiele się zmieniło przez ostatnie lata i też bardziej pozytywnie podchodzę do życia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochać siebie, kochać życie i szanować swój czas to bardzo trudne zadania. Czasami zapominamy w codziennym pędzie o takich "drobnostkach". Byle jak najdłużej i jak najmocniej! Wiele osób może się od Ciebie uczyć :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

A może czekoladę?

Czekoladę mogę jeść całymi dniami, o każdej porze dnia i nocy. Im  większa tabliczka tym lepiej :) Jednak ta czekolada nie należy do jadalnych- przynajmniej ja nie próbowałam. Pomimo tego i tak zaliczam ją do kategorii, którą uwielbiam- PALETY CIENI <3

Czy to już pracoholizm?- moja historia

Kolejny dzień wygląda tak samo, poświęcony tylko pracy, bo przecież nie ma nic poza nią. Każda wolna chwila poświęcona na pracę, niby pod pretekstem bycia na bieżąco ze wszystkim, bycia jak najlepszą.