Przejdź do głównej zawartości

Podsumowanie i postanowienia



Sylwester to dzień podczas którego robię podsumowanie całego roku. Już na początku mogę zaliczyć ten rok do bardzo udanych, zarówno jeśli chodzi o bloga jak i życie prywatne. To właśnie w roku 2017 odwiedziliście tego bloga ponad 3 000 razy, a łącznie prawie 4 500!!!
Jest to dla mnie niewyobrażalna liczba, bo gdy zakładałam tego bloga nie sądziłam, że tyle osób będzie go czytało. Najbardziej podobał Wam się Poznaj mnie, czyli o moim nietypowym hobbyCzas na ZMIANY! i Makijaż świąteczny. Widząc Wasze zainteresowanie moimi wpisami co raz większy uśmiech pojawiał się na mojej twarzy. W chwilach zwątpienia, czy dalej pisać i prowadzić tego bloga, była to dla mnie motywacja do działania. Zdaje sobie sprawę, że pod względem systematyczności był to rok wzlotów i upadków. Był czas kiedy publikowałam dwa razy w tygodniu, ale też raz na miesiąc lub dwa. Mam nadzieję, że w tym Nowym 2018 Roku uda mi się zamieszczać posty systematycznie. Dziękuję każdemu z osobna za to, że wraca do bloga, szczególnie po tych dłuższych przerwach. Uwielbiam Was <3 Jeśli chodzi o tą blogową sferę to chciałabym ożywić bardziej moje konto na Instagramie i fanpage na Facebooku.


Jeśli chodzi o moje życie prywatne to ten rok pokazał mi na kogo mogę liczyć, zarówno w tych lepszych jak i gorszych chwilach. Pamiętajcie przyjaźń nie zna wieku. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, na części się zawiodłam, ale dzięki temu jestem bogatsza o nowe doświadczenia. Szczególnie cieszę się z umocnienia niektórych znajomości czy przyjaźni. Ten rok to był mój pierwszy rok na studiach, czas pierwszych sesji, ale też pracoholizmu-> Czy to już pracoholizm?- moja historia. Chcę jeszcze bardziej rozwijać się, a nie żyć tylko studiami i pracą. 
Ten rok będzie kojarzył mi się z wieloma hitami i nie mam tu na myśli Despacito. 
6. Malibu
Każda z wymienionych wyżej wiąże się z różnymi wspomnieniami i słuchałam ich po kilkadziesiąt razy. To takie moje Top10 roku 2017, bo gdybym chciała wymienić wszystkie to było by ich ok. 50. Pod względem muzycznym był to rok wręcz idealny.
To w tym roku obejrzałam seriale i filmy, które stały się moimi ulubionymi. Mam tu na myśli: Riverdale, Stranger Things, 13 powodów czy Aż do kości. 
Przeczytałam też o wiele mniej książek niż założyłam, dlatego chcę to poprawić.



Sobie jak i Wam życzę by ten Nowy Rok 2018 był lepszy. By każdy dzień przynosił wiele uśmiechu i radości, przybliżył do realizacji wszystkich marzeń i pozostania sobą w tym całym zwariowanym świecie.


Miłego dnia,
Trzymajcie się, M.
* Wpis nie jest sponsorowany i nie ma na celu przechwalania się.

Komentarze

  1. Życzę Tobie spełnienia wszystkich zamierzonych sobie celów :) I dalszych sukcesów blogowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Również życzę spełnienia planów i sukcesów blogowych!

      Usuń
  2. Gratuluję tyle odwiedzin bloga. Życzę Ci dużo, dużo więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Większość z Twojej listy piosenek także jest moimi faworytami :) Wszystkiego co najlepsze w 2018 roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne podsumowanie i statystyki. Powodzenia w Nowym Roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) również wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

      Usuń
  5. Gratulacje za sukces bloga, oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę wielu, wielu sukcesów w sprawach blogowych, osobistych. Piękne podsumowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Spełnienia celów i powodzenia w prowadzeniu bloga!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli podobał Ci się Stranger Things to obejrzyj Dark - nie pożałujesz :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty

A może czekoladę?

Czekoladę mogę jeść całymi dniami, o każdej porze dnia i nocy. Im  większa tabliczka tym lepiej :) Jednak ta czekolada nie należy do jadalnych- przynajmniej ja nie próbowałam. Pomimo tego i tak zaliczam ją do kategorii, którą uwielbiam- PALETY CIENI <3

Mam dwadzieścia jeden lat i kocham swoje życie

Tak, to właśnie dzisiaj, dwadzieścia jeden lat temu przyszłam na świat. Tamten czas pamiętam tylko ze wspomnień rodziców, którzy zawsze mówią o powodzi i problemach z dojazdem. To właśnie w ten dzień lubię oglądać zdjęcia z czasu gdy byłam młodsza. Cieszę się, że wtedy wywoływało się cały film i zdjęcia są na papierze, bo ma to swój urok.  * Nie wiem czy też tak macie, ale ja wolę zapisywać swój wiek słownie, bo nie odczuwam tego, ile lat już mam. Dwadzieścia jeden to nie jest jeszcze starość, ale gdy zdam sobie sprawę jak ten czas szybko mija, to nim się obejrzę, to czterdziestka na karku jak nic. * Dla mnie 5 lipca to normalny dzień tygodnia, dzień jak każdy inny. Dlatego od kiedy pracuję to nie biorę wolnego. Zachowuję się jak gdyby nigdy nic i cieszę się z faktu, że o moich urodzinach wie zaledwie kilka osób. Nie wiem jak Wy ale ja wolę kilka szczerych życzeń niż składanych na siłę, bo przecież tak wypada. Gdyby ktoś, kilka tygodni temu, zadał mi pytanie czy jestem zadowolona ze s…

Nawet pracoholicy potrzebują odpoczynku

Jak wiecie jestem pracoholikiem i tego nie ukrywam. Od roku nic się w tej kwestii nie zmieniło, ale gdy ostatnio nadarzyły się dwa dni wolnego stwierdziłam, że to idealna okazja by odpocząć i gdzieś pojechać. Uprzedziłam wcześniej moją przyjaciółkę, że mam wolne i pojechałam do niej na ten czas. Fakt, że zostawiłam wszystko i pojechałam przed siebie sprawił, że odpoczęłam, nie myślałam o pracy, o wszystkim co mnie ostatnio przytłaczało.
Spędziłam go z Paulą, głównie na babskich pogaduchach. Jeśli kiedyś będziecie w Nowym Targu to serdecznie wam polecam Kawiarnię Deja Vue. Zjadłam tam przepyszne naleśniki z serem, oblane karmelem i posypane orzechami. Były one bardzo słodkie, przynajmniej dla mnie, bo na co dzień nie używam cukru, i miałam problem z ich zjedzeniem, ale dałam radę :). Kolejnym obowiązkowym punktem, gdzie musicie wstąpić, jest Lodziarnia Żarneccy, miejsce znane na całą Polskę. W naszym przypadku zamówiłyśmy najmniejszą porcję, gdyż więcej nie byłyśmy w stanie zmieścić po…